sobota, 2 października 2010

Przysiadalna.

Poezja.
Papierosy.
Piwo.
Trzy Pe, które zafundowały mi no stress na samym początku października. Skoncentrowane 'dobre' rozgościło się w dolnych pokładach mojej podświadomości. Nareszcie.

Zabierz mnie w kosmos.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz