patrzę ci na ręce.
tęsknota do rzeczy, której nigdy się nie miało, a tęsknota do czegoś, czego się nigdy nie będzie mieć.
Pragninie, a cierpienie.
I choćby nie wiem, jak bardzo blisko był szyby, to i tak nigdy nie będzie twój. i jedyne co możesz zrobić, to zabrać ledwie wspomnienie okładki. zostawić treści, które są zapisywane, ale nigdy dla ciebie.
uwielbiam cię, mój wymarzony towarze z ekspozycji.
Miłości pragnę proszę błagam
czekam
Nie ma nic za darmo
za miłość się sprzedam.
tak bardzo chciałabym dotknąć twoich dłoni.
nawet pancerne szyby czasem pękają
OdpowiedzUsuńnawet jeśli pękną, to nikt nie wciągnie do mnie dłoni. jego już tam nie będzie.
OdpowiedzUsuń