niedziela, 19 grudnia 2010

Tym bardziej, że i tak jestem zupełnie nie na miejscu.



Zwykłe kobiety nigdy nie działają na naszą wyobraźnię. Ograniczone są ramami wieku, w którym żyją. Nie przeistacza ich żaden blask. Dusze ich poznaje się tak łatwo jak ich kapelusze. I zawsze je można widywać. Nie otacza ich żadna tajemnica. Rano wyjeżdżają do parku, a po południu paplają przy herbacie. Mają swój stereotypowy uśmiech i eleganckie maniery. Takie są zrozumiałe. Ale aktorka! Aktorka to zupełnie coś innego. Harry, czemu mi nie powiedziałeś, że jedyną istotą godną miłości jest aktorka?


Przyłapałaś więc trupa na istnieniu, co dalej?
Nie pójdziemy przecież do łóżka.
Nie wypada aż tak mocnych akcentów kłaść na koniec.
Mrowi deszcz, dopij swoją kawę.

odprowadzę cię trochę.


Powiedz im, żeby następnym razem przysłali tu kogoś lepszego.


Strach, który już nie wyjdzie nie wyrazi się.
Nie można tego Strachu dzielić z byle kim.


Już nie ja, nie ze mną, nie w ten sposób, nie tutaj.


Niekochany nie zdradza.
Niekochany chodzi,
dzwoniąc w kieszeni
niepotrzebnym kluczem.


Wtedy istnieli mężczyźni i kobiety.
Teraz nie wiadomo, co istnieje.
Ona w pokoju dotyka rzeczy, które już nigdy nie będą jej.


Teraz chcę być Twoim psem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz