Ja jestem owym szalonym, dla którego nieważny jest klucz, którym można otworzyć drzwi, a to, że ten klucz mogę wrzucić do studni, a drzwi rozbić głową.
wtorek, 28 września 2010
auć.
- Dzisiaj jesteś coś strasznie rozkojarzona. - powiedziała stanowczo Małgorzata nalewając krupnik do płaskiego talerza.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz